Rewaloryzacja Kościoła Św. Katarzyny w Cięcinie

Zobacz również...

68 komentarzy

  1. mycanin pisze:

    Raptor cieszysz się w końcu coś w Cięcinie z czego zarazem górka będzie finansować tzn mieszkańcy i co powiesz na to ??
    a Cięcina może do żabnicy zasponsoruje chodnik bo nie mamy a ty walczysz o basen….

  2. HARNAŚ pisze:

    Bardzo ciekawa koncepcja ! Miejmy nadzieje że wszystko to co jest napisane w tym planie dojdzie do skutku.Był by to milowy krok w ratowaniu tak cennych zabytków które są dorobkiem kulturowym wieków.Jeżeli jednak plany pozyskania finansów od unii nie wypalą ,pozostanie nam tylko liczyć na siebie,czyli na parafian:) Może dłużnej będzie trwało zbieranie środków ale jestem pewien że w tym miejscu ta druga opcja jest pewniejsza…Pozdrawiam

  3. Raptor pisze:

    Szanowny macaninie.
    Chodnik w Żabnicy wzdłuż drogi powiatowej długości około 3,3 km sponsoruje Starostwo Powiatowe (2,4 mln zł) i Gmina Węgierska Górka (wkład gminy w 2010 r. 850 tyś.). Dla porównania w Cięcinie w 2009 r. wykonano 400 m chodnika siłami firmy Żywiec Zdrój, Gminy i Starostwa Powiatowego (łączny koszt ok. 133 tyś. zł).
    Gminę Węgierska Górka, jako wspólnotę samorządową, z mocy prawa tworzą mieszkańcy czterech sołectw, które pewnie znasz. Dlatego sołectwo Węgierska Górka i jego mieszkańcy(Ty piszesz „górka”) zarówno Żabnicy, Cięcinie i Ciścowi NIGDY NIC NIE DAŁO.
    Dała Gmina czyli MY – mieszkańcy, za pośrednictwem wybranych przez Nas organów władzy uchwałodawczej (Rada Gminy) i wykonawczej (Wójt).
    Na chwilę obecną o ile się orientuję, Rada Gminy przyznała dotację w wysokości 30 000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) na rzecz Parafii Rzymskokatolickiej pod wezwaniem Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Cięcinie z przeznaczeniem na sfinansowanie prac związanych z realizacją partnerskiego projektu pn. „Odnowa drewnianego kościoła św. Juraja w Žiline – Trnovom i drewnianego kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Cięcinie”.
    Czy to dużo w porównaniu z zabytkiem młodszym o 500 lat tj. zagospodarowaniem części terenu i budynków odlewni żeliwa WG (koszt 990 tyś.), oceń sam.
    Zainteresowanym tematem odnowy Kościoła polecam:
    http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/585-czas-dzialac
    http://ciecina.eu/czytelnia/artykuly/594-odpowiedz-ks-pralata
    http://www.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/411

  4. Piotrek pisze:

    Raptor mam tylko małe pytanko Ty jesteś adminem ciencina.eu ?? bo będe miał sprawe ale to juz poza tą stronką.

  5. Zbawiciel pisze:

    Raptor 400m chodnika to cud to i tak za dużo po co wam więcej jak u was ludzie nie są nauczeni korzystać z chodników?

  6. Krzysztof pisze:

    Jestem już w wieku „średnim”, który charakteryzuje się tym, że obszerna pamięć i wąska talia zamieniają się miejscami, więc mogę coś poknocić jeśli idzie o daty. Pamiętam jednak że w 2001 roku (mogę się mylić o rok) Rada Gminy przyznała środki na zamontowanie instalacji alarmowej w „starym” Kościele. Nie wiem czy wcześniej przeznaczano pieniądze z budżetu gminy na ochronę tego zabytku, ale ciekawe jest to, że wniosek w tej sprawie złożyła ówczesna radna z Węgierskiej Górki pani Zofia Barcik, deklarując żeby ten zakup sfinansować z pieniędzy przeznaczonych na drogi w sołectwie W.G., a będących w „dyspozycji” radnej. Wniosek przyjęto, a Wójt Piotr Tyrlik, „znalazł” pieniądze w innym paragrafie niż drogi. Przytaczam tą historię, żeby zachęć do myślenia kategoriami gminy, a nie kategoriami sołectw. Nie wyobrażam sobie, żeby mieszkańcy Cięciny czy Żabnicy, byli „zadowoleni”, że upada odlewnia w W.Górce. To, że upadły wyciągi w Cięcinie i Żabnicy przyniosło negatywne skutki także mieszkańcom W.Górki i pensjonatom w całej gminie. Jestem przekonany, że powstanie hali sportowej, bulwaru, a w przyszłości basenu i hotelu o wysokim standardzie w Węgierskiej Górce będzie korzystne dla całej gminy i wszystkich mieszkańców. Musimy jednak zdać sobie sprawę z tego, że to nie może być „KONIEC”, ale dopiero początek „boomu”, bo nie o te dwa miejsca pracy chodzi, które powstały w związku z otwarciem hali. Nie chodzi o 6 czy 7 miejsc pracy, które powstaną po wybudowaniu basenu. Jeśli dobrze rozumiem intencje Wójta, to chodzi o stworzenie podstaw do tego, żeby inwestorzy rodzimi i ci z zewnątrz, zobaczyli sens lokowania pieniędzy i robienia interesów w naszej gminie. Chodzi o setki miejsc pracy, chodzi o nowe inwestycje prywatne. Chodzi o to, żeby ludzie mający pieniądze i chcący inwestować, szukali miejsca na swój biznes w Cięcinie, Ciścu i Żabnicy. Jeśli mamy „ciągnąć” duże pieniądze z turystyki, to potrzeba nam nie 60 czy nawet 100 miejsc w nowym hotelu w Węg. Górce, ale potrzeba kilku tysięcy miejsc noclegowych w całej gminie. Nowy hotel, basen, hale, boiska sportowe moim zdaniem powinny być tylko forpocztą inwestycji realizowanych głównie przez kapitał prywatny. Kościół p.w. Św. Katarzyny, forty obronne to „dary”, które otrzymaliśmy od naszych przodków i historii, a którymi możemy zaciekawić turystów. To jednak nie są nasze jedyne atuty, mamy (też dzięki przodkom) wspaniałą kulturę, mamy Beskidy i szlaki turystyczne… mamy co sprzedawać. Jeśli drogą szybkiego ruchu, turysta ze śląska będzie mógł dotrzeć do nas równie szybko jak do Ustronia czy Brennej, wtedy musimy być gotowi z naszymi produktami i po to, żeby się nam opłacało, musi tych turystów być więcej niż „setki”. Może ktoś zapytać, czy to możliwe? Odpowiem tak! To możliwe. Skoro podczas „Dni Węgierskiej Górki”, po gminie porusza się więcej turystów niż mieszkańców to znaczy, że to jest możliwe. Myślmy o tym, żeby dni Węgierskiej Górki trwały całe lato. Żeby turysta zaglądał do nas po nasze „produkty” także zimą, wiosna i jesienią. Skończmy z „wydzieraniem” sobie i wypominaniem kolejnych metrów chodnika i korytek. Te sprawy jako ważne, powinny znaleźć w naszym myśleniu miejsce za tymi najważniejszymi. Nigdy w historii, dla nas MIESZKAŃCÓW GMINY Węgierska Górka nie było tak dobrej koniunktury. Nigdy wcześniej nie zrobiliśmy tak dużego kroku w rozwoju i nigdy wcześniej nie mieliśmy tak dobrych perspektyw. Wszystkiego najlepszego dla Gminy Węgierska Górka – dla całej gminy!!!

  7. Piotrek pisze:

    Krzysztof racja zgadzam się z tobą w 100% ale jak by nie było te chodniki też muszą być bo turyści do żabnicy do fortów nie będą chodzić drogą,
    czy w inne miejsca 😀 bezpieczeństwo też musimy zapewnić 🙂 przede wszystkim nam- mieszkańcom
    Ja myślę że jest dobrze i będzie lepiej po wybudowaniu wyciągu i hotelu 🙂 oby to szybko doszło do skutku wtedy będzie więcej pieniędzy na remonty gminnych dróg i tak będzie się toczyć życie pomalućku 🙂 Pozdrawiam Piotr

  8. admin pisze:

    Dziękuję za ten komentarz , który w znakomity sposób odzwierciedla intencje programowe realizowane obecnie przez władze Gminy Węgierska Górka.Tylko harmonijny rozwój wszystkich miejscowości wchodzących w skład Gminy wykorzystując ich różnorodne atuty kulturowe, historyczne , społeczne czy gospodarcze może przynieść sukces w postaci zamierzonego rozwoju gospodarczego. Osobiście mam głębokie przeświadczenie , że dla Gminy Węgierska Górka są to te przysłowiowe „pięć minut” , jeżeli ten czas zmarnujemy na niepotrzebne nikomu spory czy negujące wszystkich i wszystko dyskusje, to przyszłe pokolenia nam tego nie wybaczą. Tak Panie Krzysztofie; zgoda przedstawicieli wszystkich sołectw i jasny plan zrównoważonego rozwoju są jedynym gwarantem utrzymania dobrej koniunktury Gminy, zgadzam się nigdy wcześniej nie zrobiliśmy tak dużo , ale może nigdy wcześniej nie mieliśmy tylko akiej możliwości – obecnie taką możliwość mamy , więc ją wykorzystajmy . Ja osobiście zrobię wszystko aby tak się stało i liczę ,że Pan i ludzie pańskiego pokroju mi w tym pomogą.

  9. Urszula pisze:

    RAPTOR – ten Twój komentarz to czysta demagogia, czytam i czytam i ciągle masz o coś pretensje.Już nie pamiętasz? Tylko Ciecina ma dwie super wyremontowane szkoły podstawowe (w Wegierskiej Górce nie zrobiono suteren – jest tam do dzis1aj grzyb) bo trzeba było juz robić w Cięcinie. Tylko Cięcina ma nowe gimnazjum. Cięcina jako pierwsza ma wybudowaną piękną salę gimnastyczną przy Gimnazjum.
    Jeżeli chodzi o prace przy naszm kościele w Cięcinie w 2008 roku gmina zakupiła projekt rozbudowy za 30.000,-zł.W 2010 też będzie z gminnych pieniędzy 30.000,- na wsparcie tej inwestycji, jestem pewna,że gdy trzeba bedzie więcej to Rada Gminy uchwali. A co do rewitalizacji obszaru po byłej Odlewni – to myślę że celowo podałeś te kwoty. Myslę że dobrze odczytałeś z WPI, że gminnych pieniędzy w 2010 r. będzie 15.000,zł, a w 2011będzie 79.657zł-a 990tys to koszt całkowity czyli ze środkami pozyskanymi z UE. Koszt całkowity remontu kościoła w Cięcinie będzie też będzie duży, nie mam teraz wiadomości jak duży. Więc bardzo proszę rzetelnie podawać informację- jak już takie podajesz.

  10. Raptor pisze:

    do Piotrka
    Nie jestem adminem ciecina.eu
    Mój mail – raptor1@poczta.onet.eu

    do Zbaw..ela
    Cudem jest to, że w Cięcinie z powodu braku chodników dzieci nie giną pod kołami TIR-ów, więc powstrzymaj się od „mądrych inaczej” komentarzy i zmień nicka.

    do Krzysztofa
    Nic dodać nic ująć. Popieram w całej rozciągłości.

    do admina
    1. Bardzo mi się podoba Pana stwierdzenie cyt.: „zgoda przedstawicieli wszystkich sołectw i jasny plan zrównoważonego rozwoju są jedynym gwarantem utrzymania dobrej koniunktury Gminy” ze szczególnym podkreśleniem słowa „zrównoważonego”.
    2. Techniczne pytanie. Nie mogę zrozumieć tego, że mój komentarz z 4 lut 2010 19:26 ukazał się w sieci 5.02.2010 po godz. 20.00. Natomiast komentarze odnoszące się do niego zostały wpisane odpowiednio:
    – Piotrek: 4 lut 2010 o 21:48
    – Zbaw..iel: 4 lut 2010 o 22:43
    czyli przed ukazaniem się go na tej stronie.
    Pozdrawiam

  11. admin pisze:

    Nie mam pojęcia jeżeli chodzi o te czasy już kiedyś Krzysztof również sygnalizował podobny problem.

  12. Raptor pisze:

    Szanowna Urszulo

    1. Czy te dane również uznasz za demagogię.
    Koszt prac remontowych w placówkach oświatowych w gminie w przeliczeniu na 1 ucznia (szk. podst. i gimnazjum łącznie):
    Węgierska Górka – 363 zł
    Cięcina – 261 zł
    Żabnica – 233 zł
    Cisiec – 178 zł
    Na podstawie analizy Sprawozdania z realizacji budżetu Gminy Węgierska Górka za 2008 r. (mam nadzieję, że nie pomyliłem się przy liczeniu).

    2. Informacje staram się podawać rzetelnie. Nie żądaj ode mnie abym wszystkie koszty rozmieniał na poszczególne pozycje. Przecież gimnazjum i hala sportowa w Cięcinie nie były budowane tylko za gminne pieniądze, tak jak i nowa hala sportowa w WG, deptak nad Młynówka, oczyszczalnia ścieków i wiele innych inwestycji.

    3. W Planie Rozwoju Lokalnego Gminy Węgierska Górka w latach 2007 – 2013 planowano:
    – Remont kompleksu zabytkowego przy Kościele św. Katarzyny w Cięcinie. W latach 2007-2010, koszt 1.5000.000 zł
    – O odlewni wspomniano pod pozycją Utworzenie Muzeum Tradycji i Odlewnictwa w Węgierskiej Górce. W latach 2007 – 2013, koszt 150.000 zł.
    W obu przypadkach źródłami finansowania miały być: Budżet Gminy Węgierska Górka, Środki strukturalne UE, RPO 85%.
    Czy jesteś w stanie wskazać mi w budżetach od 2007 r. odniesienie się do tej pierwszej pozycji. A czy w obecnym budżecie w WPI na lata 2010 – 2012 ją widzisz? Ja nie.

    4. Może trudno będzie w to uwierzyć, ale uważam, że angażowanie pieniędzy gminnych w remont zabudowań kościelnych ograniczone winno być do kwot umożliwiających pozyskanie pieniędzy z zewnątrz w ramach środków, które można byłoby wyrwać z różnych funduszy i programów. Nie można zapomnieć kto jest właścicielem obiektu i jakie spoczywają obowiązki również na Parafii i Kurii. Z niecierpliwością oczekuję na publikację wyników prowadzonej w Parafii ankiety.
    Pozdrawiam

  13. Zbawiciel pisze:

    Do Ra..ora
    Nie chodziło mi o dzieci bo one wiedzą do czego służy chodnik tylko o stare babki i dziadki,a co do tirów {no wiadomo że w Cięcinie jest droga tranzytowa}to nawet nie mają się tam gdzie rozpędzić w tej naszej wsi.

  14. Zbawiciel pisze:

    2. Techniczne pytanie. Nie mogę zrozumieć tego, że mój komentarz z 4 lut 2010 19:26 ukazał się w sieci 5.02.2010 po godz. 20.00. Natomiast komentarze odnoszące się do niego zostały wpisane odpowiednio:
    – i powiedz chłopie z czego robisz problem tylko się nie popłakaj.A mój nick mi się bardzo podoba dla tego go nie zmienię
    ps.przeszkadza Ci?

  15. Darek pisze:

    Witam
    Brawo pani Urszulo należało mu się wiecznie tylko wypomina że w Gorce to jest i tamto będzie,
    już mu pisałem żeby się cieszył z tego co mają to on wiecznie swoje,jak grochem w ścianę.
    pozdro

  16. Krzysztof pisze:

    Pojawiła się wśród komentujących kobieta i od razu zrobiło się rzeczowo i konkretnie, a „pstryczek w nos” zapodano z gracją. Będzie też bardziej elegancko, bo ja siadając do kompa, od dziś będę zakładał krawat (żeby zachęcić inne panie do wymiany poglądów).

  17. Krzysztof pisze:

    do Raptora/
    1. podajesz ile zrobiono chodnika w Cięcinie w 2009 r. ale nie podajesz ile zrobiono wcześniej. Moje dzieci już chodziły do szkoły chodnikiem (teraz studiują), natomiast w Żabnicy do dzisiaj chodników nie ma.
    2. Kościół pochodzi z XVI wieku, a obiekty o 500 lat młodsze dopiero powstaną.

  18. Krzysztof pisze:

    c.d.
    Pierwsze porozumienia w sprawie środków przeznaczanych na poprawę bezpieczeństwa na drodze przez Cięcinę, firma Żywiec Zdrój podpisywała w czasach gdy mieliśmy województwo bielskie (wicewojewodą był Jan Wysogląd), a więc nie później jak w 1997 r. Duża inwestycja obejmująca odcinek od „starego” Kościoła do Kółka Rolniczego wraz z regulacją Cięcinki, robiona była (o ile mnie pamięć nie zawodzi) zaraz po wprowadzeniu powiatów (czyli rok 1998/99). Długo był kłopot z odcinkiem od mostu „Pod Juraszkami” do restauracji „gronie”, ale i to udało się wydeptać (pan Antoni Figura zdarł chyba kilka par butów, chodząc po wszelkich możliwych instytucjach). Cieszyć się należy, że mamy firmę „Ż-Z”, która dając swoje pieniądze zachęcała samorządy do inwestowania w tą drogę, i nie wypada o tym „zapomnieć” przy wytykaniu „dobrodziejstwa” dla innych. W końcu jak pisze Raptor „Gminę Węgierska Górka, jako wspólnotę samorządową, z mocy prawa tworzą mieszkańcy czterech sołectw…” więc chodniki są wspólne 🙂

  19. Raptor pisze:

    Do Krzysztofa
    Ad. 1. Ale również nie napisałem ile do 2009 r. powstało chodników w Węgierskiej Górce i Ciścu.
    Ad. 2. Obecny kościół w swej najstarszej części wzniesiony został w 1542 roku, jako kaplica filialna kościoła w Radziechowicach. (http://www.ciecina.bielsko.opoka.org.pl/historia.php). Obiekty młodsze o 500 lat faktycznie powstaną. Ale te młodsze o 400 lat już powstały i są bardziej doceniane przez władze Gminy jako zabytki jeszcze „niewiekowe”.

    Do Darka
    Ale z Ciebie bohater. Kobietami się zasłaniasz?

    Do Zbaw..iela
    1. Techniczne pytanie. Jak można odpowiedzieć na komentarz, który się jeszcze nie ukazał. Chyba się poryczę.
    2. Czy nie uważasz, że Twój nick z czymś się może kojarzyć i możesz obrażać uczucia innych?
    3. Pamiętaj, każdy kiedyś będzie stary. Czy jesteś pewien, że jak będziesz starym dziadkiem to Twoje dzieci lub wnuki wychowane w szacunku dla starszych, takim jaki obecnie prezentujesz, nie poddadzą Cię eutanazji abyś pod TIR-a przypadkiem nie wpadł.
    4. Nie tylko rozpędzone TIR-y są niebezpieczne. Dwa tygodnie temu widziałem jak dwa powoli wymijające się zestawy zepchnęły trójkę dzieciaków do rowu niedaleko ul. Świerkowej. Ale pewnie nie wiesz, że w Cięcinie w ogóle są ulice.

    Pozdrawiam

  20. Urszula pisze:

    Raptor – ja nie mam czasu,aby każde Twoje”dane” weryfikować, ale jak już czcesz to jeszcze tym razem ;
    1.Oczywiście pomyliłeś się z tym, że tylko przy Węgierskiej Górce (w przeliczeniu na ucznia 335, a nie 363)Oczywiście można tak podawać koszty, ale jak podasz pełne kwoty to juz to inaczej wygląda;
    Cięcina-155456, Węgierska Górka 151853. Jak jeszcze uwzględnisz, środki pozyskane przez Dyrektorów tych szkół wlasnie na te remonty ; Cięcina 15.000,- Węgierska Górka 46.000,- to przelicznik wyjdzie prawie równy, mniej w WG.
    A może koszty utrzymania szkół (szkoły podstawowe i gimnazja) w 2008 roku;
    Cięcina 3 628 643
    Cisiec 1 790 960
    Węg.Górka 2 871 871
    Żabnica 1 868 493.
    2. Nie wymagam, aby wszystkie koszty podawane przez Ciebie były „rozmieniane”, ale jak podajesz kwotę z budżetu tylko środków własnych, a w przypadku W.Górki cały koszt inwestycji – to jest denerwujące.
    3. Plany Rozwoju lokalnego – plany te dotyczą całej naszej gminy, niezależnie od pozyskiwanych środków i zadań własnych gminy.Brane są zawsze pod uwagę w momencie ogłoszenia konkursów w Instytucjach Zarządzających
    Natomiast WPI – Wieloletni Program Inwestycyjny – to są zadania własne gminy, zadania już bardziej skonkretyzowane, na które w wiekszości są już
    projekty, bądź nawet umowy.
    Dlatego też zadania które nie są zadaniami własnymi gminy nie mogą być ujęte w WPI.
    4.I doszliśmy do naszego kościoła pw Świętej Katarzyny w Cięcinie – Aby ubiegać się o środki z UE lub fundacji trzeba być właścicielem danego obiektu, lub dopuszczalne w niektórych przypadkach inne zastępcze tytuł – np trwały zarząd itp. Gmina nie jest właścicielem Koscioła nie ma też żadnego innego tytułu. Owszem może pomogać (zgodnie z ustawą o zabytkach)ale tylko w formie dotacji. Żeby właściciel mógł tą dotację otrzymać, musi wystąpić do Gminy – wypełniając ustawowe „druczki”, – i wtedy dopiero uchwałą Rada Gminy może przyznać dotację. Dlatego takiej dotacji nie ma w WPI, ale jest w załączniku dotyczącym dotacji.
    RAPTOR – nie jest w Gminie źle. Ciągłym narzekaniem myślę że nic nie zdziałasz, niestety wszystkiego naraz nie da się zrobić. Ale cała nasza Gmina pięknieje – czyż nie? Pozdrawiam

  21. Krzysztof pisze:

    Raptor: „Koszt prac remontowych w placówkach oświatowych w gminie w przeliczeniu na 1 ucznia (szk. podst. i gimnazjum łącznie):
    Węgierska Górka – 363 zł
    Cięcina – 261 zł
    Żabnica – 233 zł
    Cisiec – 178 zł
    Na podstawie analizy Sprawozdania z realizacji budżetu Gminy Węgierska Górka za 2008 r.”
    Raptorze, to znów jest informacja, która moim zdaniem ociera się o znamiona „dezinformacji” (albo trzeci rodzaj prawdy wg. Ks. Prof. Tischnera). W tej gminie panowała kiedyś zasada, żeby nie rozdrabniać zbytnio środków na gruntowne remonty obiektów stanowiących własność gminy. Chodziło o to, aby każdego roku zrobić poważny remont jednej szkoły (od początku do końca),a w kolejnym następnej. Pozostałe szkoły otrzymywały środki na niezbędne remonty wynikające chociażby z decyzji nadzoru (Sanepid, Straż, KOiW). Myślę, że ta zasada jest wciąż aktualna, bo to dobra zasada. Jeśli więc weźmiesz sprawozdanie z innego roku, proporcje będą (jak sądzę) zupełnie inne. Liczy się efekt, a dzięki dbałości i staranności władz gminy, nasze szkoły pracują w dobrych warunkach. Także w Ciścu, gdzie nakłady na remonty w 2008 r. były stosunkowo najniższe.
    Czy Twoją intencją jest sianie fermentu i udowadnianie, że jedna wieś jest „pokrzywdzona” przez pozostałe? To naprawdę byłoby trudne do udowodnienia i weryfikacji.
    Poza tym przecież zgodziłeś się ze mną, w kwestii myślenia kategoriami „gminy” a nie „sołectw”.

  22. Krzysztof pisze:

    Raptor: „Ale te młodsze o 400 lat już powstały i są bardziej doceniane przez władze Gminy jako zabytki jeszcze „niewiekowe”..”
    Raptorze, znów przesadzasz, na dodatek moja chęć dążenia do obiektywizmu, przy tak niezasadnych osądach, zmusza mnie stawać w pozycji pseudo-adwokata „władz Gminy”, co jest dla mnie postawą nienaturalną. Środki na ochronę zabytków te „władze Gminy” przeznaczają od lat (o jednym przykładzie już wspomniałem). Chociażby kwestia figur przydrożnych i kapliczek. Członkowie „władz Gminy” założyli nawet stowarzyszenie, które statutowo się tym problemem zajmuje. Można dyskutować o wysokości środków, o tym na kim spoczywa obowiązek, o problemach z właścicielami obiektów (chociażby „stara” szkoła w Ciścu). Takie problemy mają jednak wszystkie samorządy. Ostatnio głośny protest mieszkańców Katowic, wobec obecnego właściciela zabytkowego budynku starego dworca PKP w Katowicach, jest tego najlepszym przykładem. Twoje twierdzenie, że „władze Gminy” bardziej doceniają zabytki „niewiekowe” jest w mojej ocenie niesprawiedliwe.

  23. Raptor pisze:

    Szanowna Pani Urszulo
    Oczywiście nikt nie uwierzy, że to niezamierzony błąd z mojej strony, tak krzywdzący mieszkańców Węgierskiej Górki. Mogę użyć tylko słowa PRZEPRASZAM. Za to zrewanżuję się wyliczeniem kosztów utrzymania szkół na jednego ucznia w 2008 r.:
    Cięcina – 6098
    Cisiec – 7753
    Węg. Górka – 6325
    Żabnica – 5969
    Ja nie podważam przyjętej zasady gromadzenia środków na konkretną inwestycję czy też remont. Ale to przecież nie moje słowa cyt: „Tylko Cięcina ma dwie super wyremontowane szkoły podstawowe (w Wegierskiej Górce nie zrobiono suteren – jest tam do dzisiaj grzyb) bo trzeba było juz robić w Cięcinie. Tylko Cięcina ma nowe gimnazjum. Cięcina jako pierwsza ma wybudowaną piękną salę gimnastyczną przy Gimnazjum”.
    Przecież ja nigdzie nie piszę, że w Gminie jest źle. Doceniam to co zostało zrobione i jest robione. Mam prawo mieć wątpliwości i pytania zwłaszcza, że wielokrotnie człowiek odnosi wrażenie, że Władza wie najlepiej co mieszkańcom potrzeba. Nie jestem szpecem w dziedzinie finansów gminnych więc mogą pewnych rzeczy nie rozumieć. Niestety publikacje na stronie Gminy też pewnych rzeczy nie ułatwiają (patrz: załączniki do budżet gminy).
    Pozdrawiam

  24. Raptor pisze:

    Szanowny Krzysztofie
    „Jeśli więc weźmiesz sprawozdanie z innego roku, proporcje będą (jak sądzę) zupełnie inne” Nie prowokuj, bo rzuciłem okiem na sprawozdanie z 2007 r. i ……
    Oczywiście w 2006 r. najwięcej poszło na Cięcinę bo przecież powstała sala gimnastyczna wraz z widownią, którą Nam niektórzy wypominają. Ale pewnie przestaną wypominać bo mają nowszą, lepszą i większą.

    Uważam, że w Cięcinie nie jest wcale źle. Wiele się zrobiło i wiele robi i będzie robiło. Mam na przykład nadzieję, że wreszcie powstanie w tym roku boisko ze sztuczną nawierzchnią. Byłby przecież wstyd gdyby po kilkuletnich podejściach w budżecie gminy znów inwestycja wypadła z planu.
    Daleki jestem od prób udowodnienia czegoś, czego nie można udowodnić. Uważam, że wykorzystując okazję jaką daje obecna możliwość pozyskiwania środków skupiono się jednak na centrum gminy. Pod hasłami zwiększenia atrakcyjności turystycznej powstają określone inwestycje. Według niektórych basen, hala, sportowa, deptak spowoduje najazd turystów, który skutkować będzie rozkwitem gospodarczym Gminy. Nie wiem a chciałbym wiedzieć, czy przeprowadzone zostały jakieś badania, które by o tym świadczyły, np. za co turyści cenią Naszą Gminę i czego od niej oczekują. Wydaje mi się, że dalej widzimy turystę tak jak kilkanaście lat temu. Ubranego w dres ortalionowy, rodem z lat 80 – tych wczasowicza ze Śląska, spacerującego po centrum WG, smażącego się na leżaku na brzegu Soły, który zamiast ogniska robi teraz grilla.
    Jakiś czas temu spędziłem sporo czasu poza gminą w jednym z większych miast. Pod nosem miałem basen ze zjeżdżalnią, sauną, jacuzzi, halę sportową (raz w tygodniu po 2 godz. futsal z kolegami) kino IMAX, galerie handlowe i wszystkie te miejskie fajerwerki. Jak jechałem do Cięciny to po spokój i ciszę. Głównym moim środkiem lokomocji były własne nogi i rower. I tak będzie wtedy gdy basen powstanie czy to w Cięcinie (oby), czy też w innych sołectwach. Na marginesie z politowaniem patrzyłem na ludzi jadących 500 czy 1000 m. do Kościoła. I to nie ich mi było żal, ale bardziej silników w ich samochodach, bo wiem jakie katusze przeżywają gdy są niedogrzane. I uważam, że nieszczęściem będzie jeżeli te obecne inwestycje powstają po to, aby tak jak jeden z komentatorów pisał, turyści mogli się wyszaleć.
    Zastanówmy się co chcemy sprzedać potencjalnemu turyście, najprawdopodobniej przyjeżdżającemu „z miasta”. Czy to co ma na co dzień?
    Pozdrawiam

  25. Raptor pisze:

    Szanowny Panie Wójcie.
    Z informacji zawartych w BIP gminy można się dowiedzieć, że była planowana przebudowa budynku gminnego na potrzeby turystycznej bazy noclegowej w Cięcinie (chodziło o zagospodarowanie poddasza szkoły podstawowej nr 2 w Cięcinie). Był to projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007 – 2013; Priorytet III. „Turystyka; Działania 3.1. Infrastruktura zaplecza turystycznego.
    Dokumentacja wykonawcza i przetargowa została wykonana, wyłoniono również w przetargu wykonawcę, ale postępowanie zostało unieważnione „ponieważ wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca , że prowadzenie postępowania lub wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć”. Trochę tłumaczenie zawiłe i nic mi nie mówi.
    Tak po chłopsku, co było powodem, że przygotowana inwestycja nie doszła do skutku?

  26. Urszula pisze:

    Oj Raptor, Raptor, ile w Tobie zgorzknienia, oczywiście „władza”demokratycznie wybrana – 15 radnych,+ 1 wójt,+ ok.12 osób z rad sołeckich + mieszkańcy, którzy uczestniczą w zebraniach wiejskich – nie wiedzą czego potrzeba mieszkańcom, ale Raptor wie. Wie, ale wiedzą nie podzieli się – chyba nie brałeś udziału w zebraniu wiejskim? Pisałeś może wnioski do projektu budżetu?
    A pytać zawsze można „kto pyta nie błądzi” – chyba jest takie powiedzonko.
    A, jeszcze takie przeliczanie wydatków w tej lub tamtej szkole – naprawdę nie ma sensu. Każda szkoła ma jakieś potrzeby, dlatego też zawsze w budżecie uchwalana jest rezerwa na nieprzewidziane wydatki w
    oświacie. Rezerwę tą dzieli wójt z dyrektorami szkół i przedszkoli tuż przed wakacjami, żeby można było zrobić remonty w wakacje.
    Proszę o więcej optymizmu, a swoje wnioski dobrze byłoby przedstawiać na zebraniach wiejskich, lub zgłosić radnym ze swojego sołectwa. Pozdrawiam

  27. Zbawiciel pisze:

    do Raptora
    „Ale pewnie nie wiesz, że w Cięcinie w ogóle są ulice.”
    Ulice chyba uliczki,dziwne bo tam mieszka,ale mam prawo nie wiedzieć.
    Dla mnie tam nie ma problemu nawet się z „pragą” wyładowana drzewem wyminąć,chyba że ty jesteś starym „prymiek” i masz z tym problem to poruszaj się na rowerze. Ps.fajnie pana skomentował sołtys z Milówki na ich stronce na temat tunelu w lalikach widzę że lubi pan bruździć i się w trącać.
    pozdro

  28. Raptor pisze:

    Do Zbaw..iela
    Gratuluję sprawności na drodze. Fakt, wyminąć pragę w wytuningowanym golfie I lub II to tylko mistrz kierownicy potrafi, zwłaszcza na uliczce Św. Katarzyny.
    PS. Niestety „uwiąd starczy” nie pozwala przypomnieć mi sobie tego fajnego komentarza sołtysa z Milówki na temat tunelu w Lalikach.
    Pozdrawiam i życzę zawsze szerokiej drogi (ulicy, uliczki itp.).

  29. Raptor pisze:

    Szanowna Pani Urszulo
    Myślę, że admin się nie obrazi, że zacytuję jego słowa:
    (…) Do tej pory inwestycje realizowane w Węgierskiej Górce były wspierane przez radnych miejscowości Cięcina, Cisiec, Żabnica i jedną radną z Węgierskiej Górki.
    Obecnie trudno mi będzie ich przekonać do kontynuowania budowy “zagospodarowania centrum Węgierskiej Górki,” a większość inwestycji o które Pan pyta to właśnie ten program. W MIEJSCOWOŚCIACH OŚCIENNYCH ZOSTAŁO DUŻO MNIEJ ZROBIONE NIŻ W WĘGIERSKIEJ GÓRCE, CO WIĄŻE SIĘ Z OSTRĄ KRYTYKĄ TYCH RADNYCH I MOJEJ OSOBY PRZEZ MIESZKAŃCÓW TYCH MIEJSCOWOŚCI. Na ostatniej Sesji Rady Gminy zgłoszono i przegłosowano wniosek budowy basenu w Cięcinie. Radni i Rada Sołecka z Węgierskiej Górki w tym czasie podejmują uchwałę przewracającą do góry nogami zatwierdzoną na dwóch zebraniach wiejskich i wdrożoną w życie “koncepcję zagospodarowanie Centrum Węgierskiej Górki (…) Natomiast jedno jest pewne, że zatwierdzony program “zagospodarowania Centrum Węgierskiej Górki” zostanie zrealizowany (…)

    Jak widać powyżej demokratycznie wybrane władze w roku wyborczym „lepiej” rozumieją potrzeby mieszkańców i łatwo im zmieniać wcześniej zaakceptowane przez siebie plany lub twardo stać przy swoim.

    Pozwoliłem sobie zająć stanowisko (wydaje mi się pozbawione lokalnego nacjonalizmu):
    (…) Nie jest ważne czy basen zostanie wybudowany w Ciścu, Żabnicy, Cięcinie (oby) czy też Węgierskiej Górce. Poniesione koszty na jego budowę winny się zwrócić w postaci powstania nowych miejsc pracy i rozwoju przedsiębiorczości w gminie, zwłaszcza tam gdzie to jest najbardziej potrzebne. Lokalizacja basenu w centrum Gminy tego nie zapewni. Inwestycja poza centrum (nie koniecznie na Hali Boraczej) właściwie z nim skomunikowana ciągami pieszo – rowerowymi, pozwoli na powstanie wśród tych ciągów np. małej gastronomi, może sklepu z pamiątkami, kawiarni, wypożyczalni rowerów i co tam do głowy wpadnie naszym małym biznesmenom gdy da się im szansę w postaci WĘDKI a nie RYBY wydawanej przez Ośrodek Pomocy Społecznej (…)
    Moje stanowisko spotkało się z odzewem, abym CIESZYŁ się z tego, że w Cięcinie budowane są chodniki, drogi gminne i oświetlenie.
    Ja nie jestem krową, która nie jest w stanie zmienić zdania. Wystarczy tylko spróbować przekonać mnie do swoich racji.

    W kwestii udziału w zebraniach wiejskich. Szanowna Pani Urszulo jeżeli jest Pani w stanie coś zrobić aby te zebrania odbywały się w takich dniach i godzinach, w których ludzie czynni zawodowo mogą wziąć w nich udział to zapewniam, że zrobię wszystko aby w nich uczestniczyć.

    Pozdrawiam
    PS. Jestem optymistą może tylko trochę niepoprawnym.

  30. admin pisze:

    Projekt pn. „Przebudowa budynku gminnego na potrzeby turystycznej bazy noclegowej
    w Cięcinie” został złożony w kwietniu 2009r. do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego w ramach tzw. szybkiego naboru tzn. dla przedsięwzięć zakończonych lub takich, których zakończenie przypadało na koniec II kwartału 2009r.
    Projekt przeszedł pomyślnie ocenę formalną (uzyskał wstępną akceptację) i został przedłożony do oceny merytorycznej. 19 maja 2009 uchwałą Zarządu Województwa Śląskiego projekt został wskazany do dofinansowania (faza podpisania umowy).
    Prace budowlane w projekcie były przewidziane (zgodnie z wytycznymi) do końca czerwca i skosztorysowane zostały na 319 917,35 zł. jednak ze względu na otrzymaną informacje z Urzędu Marszałkowskiego, iż dofinansowanie nie może być niższe niż 500 tys. zł. I zarazem wskazaniem przez Urząd Marszałkowski o możliwość zwiększenia zakresu robót tak aby osiągnąć wartość minimalnego dofinansowania.
    Wobec powyższego nastąpiła konieczność ich znacznego zwiększenia, (blisko dwukrotnie), do wartości 590 974,55 zł. wywołało to dodatkowo potrzebę ponownego zweryfikowania harmonogramu prac. Ich zakres został rozciągnięty na dwa skrzydła obiektu południowo – wschodnie oraz północno – zachodnie i obejmował takie roboty jak: wykonanie ścianek działowych, tynków, gruntowań i malowania, wykonanie posadzek podłogowych z płytek oraz paneli, uszczelnienie pomieszczeń mokrych, montaż stolarki wewnętrznej. Jednak najbardziej czasochłonne były prace związane z wymianą pokrycia dachowego.
    W tej sytuacji nie było fizycznie możliwym wykonanie dwukrotnie więcej prac, niż zaplanowano w pierwszym etapie przy zachowaniu terminu realizacji do końca czerwca 2009r. Mimo odwoływania się do instytucji zarządzającej termin rzeczowego zakończenia prac nie został przedłużony, co dotyczyło wszystkich wniosków złożonych w tym naborze, z których żaden nie spełnił tych warunków, wobec czego cały konkurs został odwołany.

  31. Krzysztof pisze:

    Admin: „…co dotyczyło wszystkich wniosków złożonych w tym naborze, z których żaden nie spełnił tych warunków, wobec czego cały konkurs został odwołany.”
    To rzeczywiście prawda, sam miałem ten sam problem (chodzi o działanie: „zwiększenie dostępności bazy turystycznej w woj. śląskim”- chyba taki był tytuł). Konieczność ogłoszenia przetargu na dodatkowe prace uniemożliwiała ich wykonanie w terminie. Ale pieniądze zostały i ponoć w tym roku znów zostaną uruchomione.

  32. admin pisze:

    Jak zostanie ogłoszony nabór wniosków to dokumentacja jest przygotowana i z pewnością wniosek zostanie złożony.

  33. Raptor pisze:

    Z tego co można wyczytać na http://rpo.silesia-region.pl projekt Przebudowy budynku gminnego na potrzeby turystycznej bazy noclegowej w Cięcinie jako jedyny otrzymał pozytywną ocenę formalną. Szkoda aby te 502 328,36 zł. wnioskowanego dofinansowania przeszły obok. Mam nadzieję, że poniesiony już wkład zarówno finansowy jak i organizacyjny nie pójdzie na marne.

  34. Urszula pisze:

    Do Raptora – no cóż –
    1.Koncepcja zagospodarowania centrum Węgierskiej Górki była przedstawiana i dyskutowana w dwóch poprzednich kadencjach Rady Gminy, wszystko było ustalone, ale nadeszła nowa kadencja Rady, udało się zrobić to co się udało, a teraz są problemy. Czyli tak; w pewnym momencie już jest ustalone – bardzo duże przedsięwzięcie,poniesione są pewne koszty, a gdy dochodzi do realizacji (bo takiej dużej inwestycji nie da się zrobić w ciągu 1-2 lat),to ktoś koniecznie chce wszystko pozmieniać.
    2. Basen w Cięcinie- żeby można było zrobić jakąś inwestycję też trzeba być właścicielem gruntu. W Cięcinie Gmina nie bardzo ma gdzie lokować inwestycje- brak własności ziemi. Nawet na rozbudowę strażnicy trzeba było dokupić kawałek działki,a w 2009 roku Gmina dokupiła działek, aby można było wybudować boisko. Plan na basen w Cięcinie był już zrobiony dosyć dawno,z lokalizacją gdzieś pomiędzy szkołą podstawową, a gimnazjum – nie wiem czy tam – teren szkoły- mogą powstawać jakieś dodatkowe atrakcje-„kawiarnia, gastronomia, itp”
    3.Zebranie wiejskie – czy to nie Pan „opanował” tak nasz statut, że wie kto zwołuje zebranie wiejskie? Ja przypuszczam,że Sołtys i Rada Sołecka, więc tam należy zgłaszać propozycje terminu zebrania wiejskiego. Ja niestety nie mam na to żadnego wpływu.
    Pozdrawiam

  35. Raptor pisze:

    Szanowna Pani Urszulo
    Przepraszam, ale umknął mi Pani komentarz z 11 lut 2010 o 23:55
    1. Czyż to nie dziwne, że w ostatnim roku pełnienia społecznej misji Rada Gminy nagle zaczyna zmieniać zdanie? Uroczyście oświadczam, że nie dokonuję żadnych nacisków na członków Rady, z wyjątkiem swoich opinii prezentowanych w komentarzach pisanych tu i ówdzie.
    2. Brak gruntu pod inwestycje jest na pewno sporym problemem. Z wyjątkiem Węgierskiej Górki to w zasadzie nie ma ich w żadnym pozostałym sołectwie. Gdyby jednak jego brak był czynnikiem uniemożliwiającym wszelkie inwestycje to przecież GDDKiA nie budowałaby dróg i autostrad, deweloperzy budowaliby domy na papierze, a prywatni inwestorzy nie posiadający rodziców rolników o domkach jednorodzinnych mogliby tylko pomarzyć.
    3. Mam nadzieję, że „opanowanie” statutu to nie zarzut. Szkoda, że tak mało ludzi stara się z nim zapoznać, a nawet nie wie, że coś takiego istnieje. W kwestii Zebrania Wiejskiego uzupełnię tylko, że takie zebranie zwołuje Pan Sołtys: z własnej inicjatywy, na wniosek Rady Sołeckiej lub Przewodniczącego Rady Sołeckiej, na pisemny wniosek co najmniej 1/5 mieszkańców uprawnionych do udziału w Zebraniu Wiejskim lub na wniosek Rady Gminy lub Wójta Gminy. Takie zebranie ma wielką władzę i może np. odwołać zwykłą większością głosów Sołtysa, Radę Sołecką lub poszczególnych jej członków przed upływem kadencji, jeżeli utracili zaufanie mieszkańców sołectwa.
    Pozdrawiam

  36. Urszula pisze:

    Do Raptora – no tak tym Pana wpisem wróciliśmy do punktu wyjścia. Ewidentnie tym wpisem potwierdziło się to ;Wszystkie środki i wszystkie inwestycje tylko w Ciecinie,gdy coś sie dzieje w Węgierskiej Górce to zaraz komentarze – uszczknąć dla Cięciny, nie robić nic w Węgierskiej Górce. Tak już było, właśnie przy przytoczonym przeze mnie przykładzie z remontów szkół. Cięcina nie „pozwoliła” na dokończenie remontu w szkole podstawowej w Węgierskiej Górce, natychmiast trzeba było remont przerwać i przechodzić do Cięciny. Ale w Cięcinie można było wyremontować dwie szkoły podstawowe i wybudować nowe gimnazjum i jakoś nikt nie oponował, nastepnie sala gimnastyczna też powstała w Ciecinie. Ale jak tylko coś drgnęło w Węgierskiej Górce – to już wielkie larmo – czas przechodzić do Cięciny.
    Gmina Węgierska Górka ma cztery sołectwa, rozumiem, że każdy mieszkaniec chce aby w jego sołectwie coś się działo.Myslę że tego pilnują wybrani przez nas radni. Wszyscy powinniśmy się cieszyć, że w naszej gminie coś się dzieje. Pomóc pozyskać dodatkowe środki z jakich tylko da się źródeł.Swoje koncepcje przedstawiać na zebraniach wiejskich- po prostu brać udział w tych zebraniach.
    Moim zdaniem ciągłe krytykowanie władzy wykonawczej poprzez różne wpisy na stronach internetowych nie dając nic w zamian, jest chyba nie na miejscu.Powtarzam jest to moje zdanie.Pozdrawiam

  37. Darek pisze:

    Witam
    Nie porównujmy inwestycji GDDKiA na skale kraju i europy do budowy basenu.

    „Brak gruntu pod inwestycje jest na pewno sporym problemem. Z wyjątkiem Węgierskiej Górki” skoro w Cięcinie nie ma takiego problemu z gruntami to czemu GDDKiA tam tędy nie poprowadziła drogi expresowej? a dodam że były takie plany.
    Ps.basen tak będzie w górce nie ma się co przegadywać.
    pozdrawiam

  38. Raptor pisze:

    Szanowna Pani Urszulo
    Nie mogę się w tym ostatnim swoim komentarzu doszukać tak oczywistych dla Pani „ewidentności”.
    Pani słowom o żerowaniu i budowaniu zaplecza edukacyjnego w Cięcinie kosztem Węgierskiej Górki przeczą zapisy na stronie http://www.sp_wegierska_gorka.republika.pl/historia.html
    Pozwolę sobie zacytować (czy jak woli Darek zhakować) kilka fragmentów:

    (…)Szkoła Podstawowa w Węgierskiej Górce istnieje ponad 40 lat. Budowę jej rozpoczęto w 1959 roku. Otwarcia budynku dokonano 23 lipca 1961 r. Szkoła była pierwszą w powiecie żywieckim, wybudowaną na tysiąclecie państwa polskiego placówką. Piękny piętrowy budynek w kształcie podkowy, w dobrze usytuowanym miejscu wyglądał okazale. Na piętrze były pomieszczenia sześciu sal lekcyjnych, sali fizyko-chemicznej i pokoju nauczycielskiego. Parter zajmowało także sześć sal lekcyjnych, sekretariat, sala gimnastyczna, pomieszczenia sanitarne z natryskiem. Oprócz tego była też kuchnia, jadalnia oraz dwa mieszkania służbowe. W suterenach mieściło się dodatkowych sześć sal na pracownie i pomieszczenia szatni.
    W roku szkolnym 1995/96 szkoła pod kierunkiem nowego dyrektora wkroczyła w rozpoczęty wcześniej, trudny okres rozbudowy. Uroczystość oddania II piętra zbiegła się z 35leciem szkoły. W wyniku rozbudowy szkoła wzbogaciła się o 6 dodatkowych sal lekcyjnych, duże pomieszczenie na bibliotekę z czytelnią, salę gimnastyki korekcyjnej i świetlicę szkolną. W pozostałych pomieszczeniach został przeprowadzony kapitalny remont.
    24 maja 1998r. oficjalnie zakończono rozbudowę szkoły. W tym dniu miała miejsce uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej wmurowanej dla upamiętnienia tego wydarzenia. Młodzież uczyła się na jedną zmianę w 18 salach lekcyjnych i kilku pracowniach, a swoje zainteresowania uczniowie mogli rozwijać na zajęciach pozalekcyjnych.
    Obecnie szkoła posiada bardzo dobre warunki pracy, w postaci sal lekcyjnych i pracowni wyposażonych w nowoczesne sprzęty, biblioteki szkolnej, pomieszczeń świetlicy szkolnej, stołówki oraz sali gimnastyki korekcyjnej i nowoczesnej sali gimnastycznej. W styczniu 2008 roku została odremontowana i oddana do użytku sala audytoryjna, w której odbywają się uroczystości szkolne i środowiskowe. Również w styczniu 2008r. każda sala lekcyjna została wyposażona w komputer z dostępem do internetu (…)
    Oczywiście do tego trzeba dodać zaplecze sportowe jakie powstało w 2009 r. w postaci boiska sportowego, o pobliskiej hali sportowej już nie wspominając.
    Oczywiście jest to moje zdanie. A czy pamięta może Pani końcówkę lat 70–tych i gdzie uczyły się dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Cięcinie? Pozdrawiam.

  39. Raptor pisze:

    Szanowny Panie Darku
    Czytać ze zrozumieniem i właściwie stosować cytaty trzeba umieć. Wklejając fragment mojego tekstu, skrócił go Pan przeinaczając jego sens. Czy widzi Pan subtelną różnicę miedzy tym co zostało wklejone a tym „Brak gruntu pod inwestycje jest na pewno sporym problemem. Z wyjątkiem Węgierskiej Górki to w zasadzie nie ma ich w żadnym pozostałym sołectwie.”
    „Nie porównujmy inwestycji GDDKiA na skale kraju i europy do budowy basenu”
    Czy widzi Pan gdzieś moje porównanie tych dwóch rzeczy. Chciałem zwrócić uwagę, nie pisząc tego wprost, bo wszak Pisza tutaj ludzie inteligentni, że zarówno GDDKiA, deweloperzy, prywatni inwestorzy grunt pod inwestycję pozyskują również poprzez jego zakup. Czyni tak i Nasza Gmina, ale gdzie i po co, tego Panu nie wskażę. Niech sobie Pan poszuka sam.
    O przebiegu ekspresówki przez Cięcinę to mówiło się, ale chyba przed powstaniem GDDKiA.
    PS. A co do basenu w Węgierskiej Górce to życzę Panu aby też tam powstał.
    Pozdrawiam

  40. Urszula pisze:

    Raptor – ja nie wracałam aż do tak odległych lat, wracałam do ostatnich generalnych remontów w szkołach w naszej gminie. I żadne przytaczane przez Ciebie opisy,fragmenty itp nie zmienią faktu, że w SP Węgierska Górka nie dokończono remontu.
    Myślę, że nie trzeba już wracać do odległych lat – tylko pozwolić swobodnie Gminie się rozwijać. A za to odpowiedzialne są osoby przez nas wybrane. Trzeba ich wspierać, a nie tylko utyskiwać i jątrzyć, nadal nic w zamian nie dając.

  41. Raptor pisze:

    Szanowna Pani Urszulo.
    Dobrze nie wracajmy do tak odległych lat, które niestety rzutują na teraźniejszość. Ja jednak myślę, że z tym „swobodnym” rozwojem gminy to trzeba być ostrożnym. Zwłaszcza, gdy zdarza się niestety, że np. w uchwałach Rady Gminy przenosi się granice sołectw, zabytki i kościoły, manipuluje historią i faktami. Wydaje mi się, że dzieje się tak dlatego, że gminę upatruje się jako jedną miejscowość zapominając np. o odrębnej historii powstania poszczególnych sołectw i ich odrębności.
    Niestety nie mogę zgodzić się z Pani zdaniem, że za rozwój Gminy odpowiedzialne są wyłącznie osoby przez nas wybrane. A co się stanie gdy gmina jakimś zrządzeniem losu nie będzie wstanie spłacić zaciągniętych kredytów na inwestycję. Czy Oni poniosą za to odpowiedzialność? Oczywiście, że nie. Za rozwój gminy jesteśmy odpowiedzialni My wszyscy. Wynika to z takiej małej karteczki wrzucanej raz na cztery lata do urny wyborczej. I ja dobrze pamiętam kto uzyskał u mnie kredyt zaufania na te cztery lata. Jeżeli tego kredytu nie spłaci to musi liczyć się z konsekwencjami jaką jest na przykład krytyka a w dniu wyborów „nic w zamian” czyli brak krzyżyka przy nazwisku.
    Pozdrawiam

  42. Urszula pisze:

    Do Raptora – z pańskich wypowiedzi wynika, że Pan wie kim ja jestem, natomiast ja nie mam żadnej wiedzy kim Pan jest i dlaczego ukrywa się Pan tylko pod pseudonimem. Czy tylko wtedy można otwarcie wygłaszać swoje poglądy?. Trudno mi się z Panem dyskutuje, nie wiedząc z kim mam do czynienia.
    Widzi pan, już pan nie zaprzecza że w naszej gminie faworyzuje pan tylko Cięcinę i tylko Cięcina się dla pana liczy. Myslę że wszyscy radni i wójt jednak patrzą trochę dalej i widzą całą naszą gminę.Całą gminę łącznie z jej sołectwami. Nie wiem czy pan zauważył, że wyremontowano i odbudowano a nawet wybudowano szkoły w naszej gminie – w każdym sołectwie. Trwają prace przy każdej OSP- w każdym sołectwie, wybudowano sale sportowe w Cięcinie i Węgierskiej Górce, zaczęto budowę sali w Ciscu, będzie też budowana sala w Żabnicy. wybudowano boiska przy szkole w Wegierskiej Górce, w Ciscu, wykupiono działki na boisko przyszkolne w Cięcinie, które też będzie budowane i w Żabnicy też będzie budowane. wczesniej w każdym sołectwie zrobiono kanalizację i wodociągi. Bulwar zrobiono w Wegierskiej Górce, obecnie czynione są starania o środki na dalszą budowę w kierunku kościoła w Cięcinie, fortu w Ciscu i fortu w Żabnicy. Czy naprawdę pan tego nie widzi ? Może pan zostanie radnym? może pan przekona się że trzeba patrzeć na każde sołectwo w naszej wspólnej gminie, nie umniejszając nic, każdej na swój sposób, pięknej wiosce. A co do kredytów. Na dzień dzisiejszy Gmina ma zdolność kredytową. Od 2014 roku wchodzą przepisy nowej ustawy o finansach publicznych dotyczące zdolności kredytowej, myślę że pod koniec tego roku będziemy mieć obraz co do zdolności kredytowej na dalsze lata. No cóż, żeby sięgać po środki unijne trzeba się z tym liczyć, że najpierw wydajemy własne środki, a następnie po oddaniu i rozliczeniu zadania dostajemy dopiero obiecaną refundację. Pozdrawiam

  43. Raptor pisze:

    Szanowna Pani Urszulo.
    Przecenia mnie Pani. Mogę tylko się domyślać kim Pani jest wnioskując to z dużej wiedzy dotyczącej finansów i inwestycji w gminie. Są to jednak tylko domysły. Moje natomiast imię pojawia się nad każdym komentarzem a „nazwisko” w postaci IP jest znane administratorowi. Myślę, że nie warto wpisywać się w retorykę niejakiego „sołtysa z Milówki”, który każdemu adwersarzowi zarzuca anonimowość i tchórzliwość. Nikt na tym forum nie zabrania mieszkańcowi Ciśca, Węgierskiej Górki, Żabnicy „faworyzowania” komentarzami swojej miejscowości. Dlaczego tego nie robią? Pewnie się ze wszystkim zgadzają lub nie mają własnego zdania albo uważają, że i tak to nic nie zmieni. Pozostaje jeszcze jedna możliwość, że nie zaglądają na tę stronę. Niech Pani poda moje przykłady faworyzowania Cięciny w moich komentarzach. Jak już poruszyła Pani temat „faworyzowania” to od dawna zastanawiałem się dlaczego na stronie startowej gminy są cztery wybrane „inicjatywy prywatne”, myślę o pensjonatach i DW, a reszta ukryta w informatorze? Czy to jest zgodne z zasadą uczciwej konkurencji?
    Bardzo mnie ciszy, że gmina ma zdolność kredytową. Wspomniała Pani o wejściu nowych przepisów w 2014 r., ja tylko nadmienię, że tym samym roku zostanie spłacony kredyt zaciągnięty w BOŚ w 1995 r. Odczuwam na własnej skórze fakt, że inwestycje idą w parze z zaciąganiem zobowiązań finansowych. Nie ma w tym nic złego jeżeli posiadamy zdolność kredytową. „Na dzień DZISIEJSZY Gmina ma zdolność kredytową (…) myślę że pod koniec tego roku będziemy mieć obraz co do zdolności kredytowej na DALSZE LATA”. Trochę te słowa mnie wystraszyły w obliczu zaciągniętego kredytu długoterminowego w ubiegłym roku, który ma być spłacony chyba do 2020 r. Mam jednak nadzieję, że będzie dobrze, bo musimy jeszcze w Naszej Gminie wybudować basen.
    Pani myśli a ja chciałbym mieć pewność, że Nasi Radni patrzą trochę dalej i myślą o gminie jako całości. Zastanawiam się czy w tej swojej dalekowzroczności wymienione przez Panią osoby widzą konieczność powstania np. Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji, którego zadaniem mogłoby być rozwijanie i zaspokajanie społecznych potrzeb w zakresie kultury fizycznej i sportu mieszkańców gminy. Może wtedy hala sportowa nie byłaby w niedzielę zamknięta.
    Pozdrawiam i zapewniam, że mój wzrok sięga dalej niż koniec własnego nosa. A co do kandydowania, któż to wie…

  44. Grumbas pisze:

    No Pani Urszulo nic dodać nic ująć i tu widać że gmina równo „dzieli” ;))))
    „Nie wiem czy pan zauważył, że wyremontowano i odbudowano a nawet wybudowano szkoły w naszej gminie – w każdym sołectwie. Trwają prace przy każdej OSP- w każdym sołectwie, wybudowano sale sportowe w Cięcinie i Węgierskiej Górce, zaczęto budowę sali w Ciscu, będzie też budowana sala w Żabnicy. wybudowano boiska przy szkole w Wegierskiej Górce, w Ciscu, wykupiono działki na boisko przyszkolne w Cięcinie, które też będzie budowane i w Żabnicy też będzie budowane. wczesniej w każdym sołectwie zrobiono kanalizację i wodociągi. Bulwar zrobiono w Wegierskiej Górce, obecnie czynione są starania o środki na dalszą budowę w kierunku kościoła w Cięcinie, fortu w Ciscu i fortu w Żabnicy. Czy naprawdę pan tego nie widzi ?”

    A najbardziej mnie zbulwersował komentarz na ciecina.eu
    Kwicoł
    „,Kościół też stawiali większości Cięcinianie a należy i podpisują się po nim Górcanie że to oni jak ciężko przy nim pracowali,,,
    Tak samo było przy zbiórce na organy:”Brak zainteresowania” z większości części Górki,ale gadania potem ile jest kto i ile dał i jak pomógł to aż w klatce ściska i ziemia się trzęsie,,,
    A zobaczymy za niedługo jak ta piękna i nowa hala będzie Pomalowana sprajami i głupimi podpisami przez kolegów z Górki,,,
    A ciekawe w czym są lepsi od nas??????????????
    Nawet większośc z nich niema prywatnych domów bo całe życie wynajmują jakieś rudery i się cieszą jacy oni są Panami!!!!!!!
    Ale chyba samych siebie bo ino na to ich stac!!!!!!!!
    Ale trza walczyc o swoje,ile się da wyrwac od Murgrabi,,,Bo sam nam nic nie dadzą,,,,Pozdrawiam wszystkich,,,

  45. Raptor pisze:

    Dzielimy równo?
    Odśnieżanie dróg gminnych. W SIWZ czytamy:
    Węgierska Górka
    – dł. dróg 22,488 km,
    – w I grupie dróg (w IV,V,VI standardzie odśnieżania, między innymi szybciej odśnieżanych) – 11,798 km – 52% dróg
    – w II grupie (VII standard odśnieżania czyli wg. zgłoszeń, warunków atmosferycznych oraz możliwości sprzętu) – 10,389 km
    Cisiec
    – dł. dróg 27,187 km,
    – w I grupie dróg – 10,434 km – 38% dróg
    – w II grupie – 17,014 km
    Żabnica
    – dł. dróg 22,464 km,
    – w I grupie dróg – 11,420 km – 50% dróg
    – w II grupie – 11,040 km

    Cięcina (FAWORYZOWANA)
    – dł. dróg 27,901 km,
    – w I grupie dróg – 6,630 km – 0,24% dróg
    – w II grupie – 21,270 km

    Cena brutto za 1 km odśnieżania drogi wraz z likwidacja śliskości/dzień
    Węgierska Górka, Cisiec – 235,40 zł (Beskid-Ekosystem – jednostka org, gminy z siedzibą w Cięcinie)
    Żabnica – 270 zł (WGB Firma Usługowo-Handlowa Wojciech Gaweł z Węgierskiej Górki)
    Cięcina (FAWORYZOWANA) – 94,16 zł (JARKOP A.J. Jarco z Wieprza) – ale się zrobili w balona, mogli śmiało zaproponować 200 zł.
    Szczegóły można znaleźć na stronie gminy w zamówieniach publicznych.

  46. Grumbas pisze:

    haha raptor żalowy jesteś… co byś chciał po równej „złotówce” na każde sołectwo
    a pozatym wola osoby odśnieżającej ze tyle proponował widcznie mu wystarczy 😉 jego sprawa więc nie ingeruj w to.
    ps macie najwięcej KM :))

  47. Raptor pisze:

    Do Grumbasa
    Nie chcę występować w charakterze adwokata Kwicoła, bo jest to postać kontrowersyjna i o „swoją miedzę” dbająca.
    Jego tak ostre stanowisko na portalu ciecina.eu (nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że nie zostało poparte plusikami) pewnie wynika z przeczytania przez niego załącznika do uchwały Nr XIX/193/2009 Rady Gminy Węgierska Górka z dnia 24 lutego 2009 r. w sprawie: zatwierdzenia Planu Odnowy Miejscowości Węgierska Górka na lata 2009-2013, w którym na 10 str. można znaleźć: cyt.
    „Na terenie miejscowości Węgierska Górka występuje wiele obiektów zabytkowych (???), które stanowią atrakcje dla przyjezdnych i turystów. W szczególności są to:
    Współczesny kościół p.w. Przemienienia Pańskiego wybudowany przez MIESZKAŃCÓW w latach 1977 – 1981.(…)”
    Czy widzisz gdzieś tutaj wpisanych mieszkańców Cięciny. Czy w budowie nie uczestniczyli? Ten błąd tak jak i wiele innych (zatwierdzonych przez dalekowzrocznych Naszych Radnych) zostało usuniętych w kolejnych uchwałach.

    Przy okazji prosiłbym Pana Wójta o podanie jak wielką działkę wykupiono pod boisko przyszkolne w Cięcinie (a raczej jego cześć), jaki był koszt wykupu i ile było to procent z wydatków gminy w 2009 r.
    A gdyby jeszcze udało się porównać to z terenem o pow. 1,27 ha w Cięcinie, który postanowieniem sądu I Ns 548/06 stał się własnością Gminy (boisko LKS Świt, które budowali Cięcinianie i zostało im wspaniałomyślnie użyczone) to byłbym bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam

  48. admin pisze:

    Działka nr 5057/109 o pow. 2408m² została wykupiona za kwotę 48 160 zł. Ponadto informuję, że miejscowość Cięcina wchodzi w skład Gminy Węgierska Górka , co ściśle wiąże się ze sprawami majątkowymi.

  49. Urszula pisze:

    Do Raptora – wiesz Raptor ręce opadają jak czyta się Twoje wpisy. Nie wiem skąd to faworyzowanie, bo że Ty faworyzujesz Cięcinę to pewne. Ale co masz do odśnieżania? Czy chciałeś pokazać, że w Cięcinie dwie strategiczne drogi są w zarządzie powiatu i gmina już ich nie musi odśnieżać bo robi to powiat. Niestety w sołectwach trzeba odsnieżyć drogę do pzredszkola, drogę do szkoły, drogę do dworca czy drogę do ośrodka zdrowia. Tak trudno to skojarzyć?
    wydatki na odśnieżanie dróg gminnych w sezonie2007/2008- Cięcina 22.587,07 ; Cisiec 6.787,46 ;Wegierska Górka 7.721,70; Żabnica 38.582,25. Odśnieżanie w sezonie 2008/2009- Cięcina 64.683,34 ; Cisiec 27.914,88 ;Węgierska Górka 37.810,53; Żabnica 75.000,-. Co roku organizowany jest przetarg na odsnieżanie poszczególnych sołectw. Największą wagę ma cena, więc bardzo dobrze zwrócił na to uwagę Grumbas. Nie wiesz o tym? – czy znów demonizujesz? Pozdrawiam

  50. Urszula pisze:

    A jeszcze do Raptora – działki pod boisko sportowe z którego korzysta Klub Świt Cięcina – o co Ci chodzi? Może tylko o to że chcesz przypomnieć wspaniałą kobietę, która doprowadziła do tego, że ludzie oddali działki na boisko i boisko to wybudowano, korzysta z niego przede wszystkim społeczeństwo Cięciny. A w 1997roku w czasie powodzi połowa tego boiska została w rzece, kto go odbudował?. Wszyscy radni z Wójtem uznali, że trzeba to zrobić i zrobiono to,nie małe to były koszty.
    A wiesz,że w Ciscu też mieszkańcy oddali swoje działki na boisko i dzięki temu też teraz cieszą się boiskiem. Zupełnie nie wiem o co Ci chodzi? Czy to już takie „ciosy na oślep”? Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *